Media informacje

Biuletyn Informacji Publicznej
16.04.2016
15.04.2016 r.
 
Pani Lucyna Makowska
„Kurier Żarsko-Żagański – Gazeta Lubuska””

W związku z publikacją w tygodniku „Kurier Żarsko – Żagański – Gazeta Lubuska” z dnia 9 kwietnia 2016 r. artykułu autorstwa pani Lucyny Makowskiej pod tytułem: „Pięć tysięcy dla Stefana” przesyłam niniejszym moje oświadczenie.

Oświadczenie

1. Nieprawdziwa jest sugestia wynikająca z artykułu, że jako Prezes Koła zamiast pracować społecznie pobierał będę wynagrodzenie. Pragnę zaznaczyć, że Koło Żarskie Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta oprócz Hospicjum prowadzi również Dom Samotnej Matki w Żarach i Stołówkę Charytatywną, a ponadto organizuje wiele imprez społecznych mających na celu realizację zadań statutowych Towarzystwa. Wszystkie te działania są kierowane i nadzorowane przez Zarząd oraz Prezesa Koła. Jako Prezes Koła Żarskiego wszystkie te obowiązki wykonuję społecznie i nie pobieram z tego tytułu żadnego wynagrodzenia, podobnie jak czyniłem to wcześniej, przez 25 lat społecznie pełniąc funkcję sekretarza Zarządu Koła Żarskiego.

2.  Nieprawdziwe jest stwierdzenie, ze wszystkie zadania Towarzystwa wykonywane mają być społecznie.

§ 8 ust.1 Statutu Towarzystwa brzmi „Towarzystwo opiera swą działalność na pracy społecznej członków i wolontariuszy, do prowadzenia swych zadań może zatrudniać pracowników”.

Od lipca 2015 r. do 31.03.2016 r. wykonywałem obowiązki związane z zarzadzaniem Hospicjum społecznie, jako Prezes Koła Żarskiego. Zatrudnienie Dyrektora Hospicjum było planowane od początku istnienia Hospicjum, lecz rekomendowana na to stanowiska osoba zażądała kwotę 9500 zł. wynagrodzenia miesięcznie, na co nie było stać Towarzystwa. W związku z tym zmuszony byłem przejąć obowiązki Dyrektora Hospicjum bez prawa do wynagrodzenia.. W roku bieżącym budżet Hospicjum wynosi około 1 mln zł. i dysponowanie taką kwotą wymaga zatrudnienia osoby ponoszącej odpowiedzialność z tytułu podejmowanych decyzji w tym również profesjonalnego nadzorowania funkcjonowania przedsiębiorstwa medycznego, jakim jest Hospicjum.

W dniu 01.04.2016 r. prawomocnie zwołane Zebranie Koła Żarskiego Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta podjęło jednogłośnie uchwałę o zatrudnieniu mnie - Stefana Łyskawy, na podstawie umowy cywilnoprawnej na stanowisku Dyrektora Hospicjum.

Wykonywanie pozostałych zadań w Hospicjum również wymagało zatrudnienia personelu odpowiedzialnego za konkretne czynności, stąd zatrudnienie lekarza, pielęgniarek, opiekunek, osób sprzątających i personelu administracyjnego.Ich wynagrodzenia są w wysokości rynkowej i zgodnej z przepisami.

Podkreślić należy, iż Hospicjum wspierane jest przez cały czas przez społeczną pracę Zarządu i członków Koła Żarskiego oraz liczne grono wolontariuszy.

3.  Z wielką przykrością konstatuję fakt, iż „Kurier Żarsko-Żagański - Gazeta Lubuska” zamieścił artykuł z lekceważąco sformułowanym tytułem, wyrwanymi z kontekstu cytowanymi wypowiedziami, tendencyjnymi komentarzami autorki i zestawieniem treści, o czym świadczy np. zamieszczenie informacji o wysokości dochodów z tytułu mojej pracy zawodowej sprzed kilku lat, co zupełnie nie jest związane z działalnością naszego Koła, przy braku informacji o mojej kilkudziesięcioletniej pracy społecznej w Kole i wniesionym w tym czasie znaczącym wkładzie m.in. w utworzenie Hospicjum.  Odnoszę wrażenie, że w ten sposób ta ceniona gazeta, zamiast rzetelnie informować i krytykować, zdaje się wpisywać w falę „hejtu”, jaki przetacza się w ostatnim czasie w naszym kraju, a dotyka ludzi i organizacje działające dla dobra wspólnego.

4.  Wyrażam oburzenie, iż pani Lucyna Makowska, chcąc wywrzeć wpływ na politykę informacyjną naszej organizacji,„zagroziła” umieszczeniem w artykule konkretnych treści, co uznać można za swoisty szantaż (treść e-maila dostępna na stronie www.bratalbert.zary.pl).

W imieniu Zarządu Koła Żarskiego wyrażam głębokie ubolewanie, iż z powodu nieściśle i nierzetelnie przedstawionych w artykule informacji, członkowie Zarządu i Koła Żarskiego, pracownicy Hospicjum, ale również wolontariusze, narażeni są na negatywny odbiór społeczny, natomiast społeczność lokalna może odnieść wrażenie, że działalność naszego Koła jest nieetyczna, czy niezgodna z prawem.